




W Nowej Zelandii odkryto sensacyjną skamielinę nietoperza sprzed 16 mln lat, drastycznie różniącą się od jego współczesnych ziomków.
Przede wszystkim osobnik posiadał cztery kończyny, na których, jak wszystko wskazuje, całkiem sprawnie się poruszał. Druga informacja jest równie ciekawa, a mianowicie – jego środowiskiem naturalnym był las tropikalny. Czyli nie jaskinie i groty, lecz normalna dżungla była miejscem bytowania naszego gacka, zwanego fachowo Mystacina miocenalis.
Naukowcy z School of Biological, Earth & Environmental Sciences podkreślają, że opisywany przypadek pokazuje jak ewolucja zmuszała gatunki do przystosowywania się do środowiska życia. Mystacina miocenalis nie był mnichem; jego dieta była bardzo urozmaicona. Spożywał owoce, nektar kwiatowy, owady, a nawet pająki.
Do dzisiejszych czasów opisywany osobnik nie dotrwał, ale żyją obecnie jego krewni z grupy Mystacina. Chodzić tak jak ich praprzodek już nie potrafią, bo nie posiadają kończyn przednich.
Źródło grafiki: Science Daily
Tagi: prehistoriaZiemiażycie
Większą niż Stu legendą jest Paul McCartney. Pod koniec lat 60-tych wybuchła plotka, że zginął on w wypadku samochodowym. I że Beatlesi, z jakiegoś niepojętego powodu, tego nie ujawnili i zastąpili go sobowtórem. Kanadyjskim policjantem. Plotka ta stała się strasznie popularnym mitem miejskim, a fani Beatlesów rzucili się robić prywatne dochodzenia w tej sprawie. Zaczęli szukać na okładkach płyt i w tekstach utworów znaków i sygnałów, które miałyby sugerować, że faktycznie jest z Paula trup.